Marta Agnieszczak, dzień po Nowym Roku, 2 stycznia 2012 r. skończyła 15 lat…
Jak każda nastolatka ma wiele marzeń, chciałaby, jak jej tata, zostać lekarzem, marzy by być chirurgiem dziecięcym. Kocha muzykę, gra na skrzypcach, fortepianie, gitarze, uwielbia śpiewać. Chciałaby podróżować, zobaczyć Wenecję, Barcelonę, a najbardziej chciałaby pójść na stadion Camp Nou, na mecz swojej ukochanej drużyny FC Barcelona. Ponad wszystko jednak kocha ludzi i życie!
Dwa lata temu dowiedziała się, że jest chora na jedną z najrzadszych i, niestety, nieuleczalnych chorób:
samoistne nadciśnienie płucne.
Tętniczki w płucach Martusi zwężająsię, jakby zarastają, a jej serce, usiłując pokonać zwiększający się opór, musi wkładać coraz więcej pracy w przepompowywanie krwi przez zbyt wąskie i zanikające naczynia. Właśnie przez ten opór ciśnienie krwi w krążeniu płucnym Marty osiąga ogromne wartości i sieje spustoszenie w organizmie. Serce Martusi staje się coraz słabsze i z każdym dniem coraz mniej wydolne. Marta ma coraz mniej siły, a każdą, najmniejszą nawet czynność, wykonuje z narastającym wysiłkiem. Mimo wszystko nie załamuje się, jak zawsze jest uśmiechnięta i wierzy, że wszystko będzie dobrze.
Jedynym dla niej ratunkiem, zaraz po kosztownej farmakoterapii, która tylko opóźnia rozwój choroby, jest…
przeszczep płuc
…a może nawet płuc i serca.
Sytuacja jest dynamiczna, zmienia się, a ostateczne decyzje zależą od bardzo wielu czynników.
W Polsce takich transplantacji przeprowadza się ciągle zbyt mało… Jeśli operację trzeba będzie przeprowadzić za granicą, to jej koszty mogą przekroczyć nasze możliwości - mówimy o kwocie kilkuset tysięcy euro. Za nic w świecie nie chcielibyśmy przegrać walki o jej życie z powodu braku pieniędzy. No cóż, wiele zależy od Państwa wrażliwości i wsparcia!
Póki co, staramy się, z pomocą specjalistów z CZD, umożliwić Martusi dostęp do najnowocześniejszych na świecie terapii i leków, ale to nie jest łatwe…
Z góry dziękujemy za każdą złotówkę, za każdy 1% przekazany Martusi i za każdy przyjazny gest zarówno od naszych przyjaciół jak i od osób, których osobiście nie znamy, a którym nie jest obojętny los dziecka!
Katarzyna i Dariusz Agnieszczakowie
Na każdej wpłacie lub deklaracji PIT opis musi zawierać imię i nazwisko dziecka:
MARTA AGNIESZCZAK
w PIT należy podać nr KRS 0000266644 :
i nazwę: Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
Przelewy należy kierować na:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 / 1
02-536 Warszawa
Nr konta na wpłaty złotowe: PL 12 1160 2202 0000 0001 4668 2533
Nr konta na wpłaty w euro: PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272
SWIFT BIGBPLPW
Koniecznie z dopiskiem „dla MARTY AGNIESZCZAK” !!!
Konta bankowe podane powyżej należą do fundacji "Serce dziecka", nie są kontami prywatnymi. Przy braku imienia i nazwiska dziecka na wpłacie lub deklaracji PIT pieniądze przechodzą na cele fundacji i nie ma możliwości rozliczyć ich jako przeznaczonych konkretnie dla danej osoby!